Pamiętaj o codziennej porcji antyoksydantów (przeciwutleniaczy)

Poruszyć ŚwiatPorady ekspertówŻywieniowiecPamiętaj o codziennej porcji antyoksydantów (przeciwutleniaczy)

Dlaczego

Pod tą tajemniczą nazwą kryją się substancje, które wymiatają z Twojego organizmu tzw. wolne rodniki. Te niewidzialne gołym okiem cząsteczki sieją w Twoim ciele wielkie spustoszenie – atakują komórki różnych tkanek i uszkadzają je. Wolne rodniki m.in. przyczyniają się do powstawania nowotworów, przyspieszają starzenie.

Działanie wolnych rodników zaburza procesy zachodzące w komórkach organizmu i sprawia, że zaczynają się w nim toczyć procesy zapalne – jak w przypadku RZS. Stosowane przy tej chorobie niesteroidowe leki przeciwzapalne mają zdolność hamowania produkcji wolnych rodników. Musisz też jednak zadbać o to, aby w Twoim menu nie zabrakło naturalnych antyoksydantów (zwanych też antyutleniaczami). Dzięki nim choroba będzie wolniej postępować.

 

Co wybierać

Zadbaj o to, by na Twoim talerzu codziennie znajdowały się produkty zwalczające wolne rodniki. Do najsilniejszych antyutleniaczy zalicza się witaminy E i C oraz selen. Witaminę E znajdziesz w migdałach, nasionach słonecznika, orzechach, zielonej kapuście, morelach, czerwonym pieprzu i szpinaku oraz oleju słonecznikowym. Natomiast źródłem witaminy C są wszystkie warzywa i owoce, przy czym najwięcej jej jest w czarnej porzeczce, natce pietruszki i czerwonej papryce. Duże ilości selenu zawierają dorsz, tuńczyk, mięczaki, homar, kawior, ostrygi, płastuga pospolita i makrela oraz nasiona słonecznika, gryka, chleb chrupki i soczewica. Ważną grupę antyutleniaczy stanowią też flawonoidy, obecne w warzywach, owocach, herbacie i czerwonym winie oraz izoflawony, występujące np. w produktach sojowych.

 

Dodatkowy zysk

Jedząc duże ilości naturalnych antyutleniaczy ochronisz swoje serce przed miażdżycą, a skórę przed zmarszczkami – w końcu nie na darmo witaminę E nazywa się „witaminą młodości”.