Pielęgniarka wobec bólu i choroby

obraz_151RZS jest chorobą przewlekłą, w której w różnym okresie i przedziale czasu występują objawy ze strony układu ruchu. Podstawowym objawem choroby jest ograniczenie ruchomości stawów i ból, który trudno jest zrozumieć i zaakceptować. W okresie jego nasilenia przyjmowana jest taka pozycja ciała, w której cierpi się najmniej. Prowadzi to do powstania błędnego koła: chory odruchowo próbuje złagodzić ból przez unieruchomienie bolącej części ciała, w wyniku tego bolące miejsca są mało poruszane, a więc i niedostatecznie ukrwione, przez co powstają przykurcze, co dodatkowo nasila ból. Coraz silniejsze środki przeciwbólowe przeciwko coraz silniejszym bólom przy stale postępujących ograniczeniach ruchowych – to właśnie jest błędne koło.

Zadaniem właściwej pielęgnacji jest utrzymanie chorego jak najdłużej w stanie sprawności. Pacjent z ograniczeniem ruchomości stawów lub z silnymi bólami stawowymi najczęściej nie może samodzielnie wykonywać codziennych, podstawowych czynności. Dlatego pielęgniarka pomaga choremu, ale nie wyręcza go. Konieczność wykonywania pewnych czynności ma działanie usprawniające i mobilizujące do samodzielności. Profilaktyka przykurczów, które są bardzo trudne do zlikwidowania, musi być rozpoczęta jak najwcześniej. Polega na codziennych ćwiczeniach oraz wielokrotnej zmianie pozycji chorego w łóżku, zastosowania udogodnień oraz odpowiedniego ułożenia ciała.

Ból zwalczany jest poprzez stosowanie środków farmakologicznych, ale również poprzez zastosowanie udogodnień i odpowiednie ułożenie ciała, relaksację i spokojny głęboki oddech.

Pacjenci chcą dowiedzieć się jak najwięcej o swojej chorobie. Czasami sięgają po niewłaściwe publikacje, wydane kilkanaście lat temu, które z upływem czasu straciły swoją aktualność. Po takiej, niekompletnej i nieadekwatnej do stanu wiedzy medycznej, lekturze pacjenci często przeżywają załamanie psychiczne.

Istnieje również grupa osób, które o swojej chorobie chcą rozmawiać wyłącznie z lekarzem i od niego oczekują wszystkich niezbędnych informacji. Niestety napotykają wówczas na barierę związaną z brakiem czasu specjalisty lub na barierę merytoryczną – zdarza się, że chorzy po prostu nie rozumieją fachowego, medycznego języka, którego używają lekarze.

Chorzy chętnie wsłuchują się również w rady dobrych sąsiadów i przyjaciół rekomendujących kuracje i leki, które zdziałały cuda. „Doradcy” nie wiedzą jednak, że bóle mogą wynikać z różnych przyczyn, wymagających niejednokrotnie szybkiej interwencji lekarza. Należy więc podchodzić z rezerwą do tzw. „dobrych rad”.

Są wreszcie osoby odrzucające w ogóle fakt swojej choroby i nie przyjmują do wiadomości, że jest ona postępująca i przewlekła.

Staraj się świadomie współuczestniczyć w wyborze metod leczniczych i terapeutycznych, które mają ogromny wpływ na Twoją przyszłość i zdrowie. Dostateczna świadomość choroby pomaga podejmować decyzje. Masz prawo pytać!

Opracowanie mgr Joanna Kosatka

Ostatnia aktualizacja: Grudzień 2013

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce cookies.

Nie pokazuj więcej tego komunikatu.