Choroba (ŁZS) a praca

Poruszyć ŚwiatŁuszczycowe zapalenie stawówChoroba (ŁZS) a praca

Gotowanie dla całej rodziny a leczenie ŁZS

Wydaje się, że wprowadzenie nowych reguł odżywiania wspierającego leczenie ŁZS jest skomplikowane i wymaga wyodrębnienia posiłków tylko dla osoby dotkniętej…

Przejdź

Nie jest łatwo żyć w ciele, które nie działa tak jak chcesz. Trudno się z nim dogadać i snuć plany na przyszłość. Bo w sumie, po co? I to jest bardzo ważne pytanie – nawet, jeśli choruję, jeśli nie jest łatwo, co mi daje energię na kolejny dzień, kolejny krok?

Być może takim powodem jest partner, który pomaga w trudnych chwilach, może to uśmiech wnuków, dzieci, może przyjaciele, z którymi spotkanie to bomba energetyczna. A może to praca, w której się spełniam i nawet, jeśli czasem są gorsze chwile, daje samozadowolenie.

To, co możesz zrobić dla siebie, to zastanowić się – czego oczekuję, jak chcę żyć? Możesz to zapisać, zastanowić się jak możesz zaspokoić swoje potrzeby. Choroba z pewnością nałoży wiele ograniczeń, wyrzeczeń, postawi Cię przed konkretną rutyną dnia. Zacznij od małych rzeczy, malutkich, jeśli nie masz siły na więcej. Spełnienie choć części planów da Ci siłę na więcej. Da poczucie, że masz na swoje życie wpływ – bo to odbiera choroba przewlekła – nie wiesz, co będzie jutro. Działaj na swoich warunkach. Jeśli choroba wymusza na Tobie konkretne działania np. ćwiczenia rehabilitacyjne, to zrób je po swojemu. Lubisz muzykę? Włącz ją, pośpiewaj. Zaangażuj w ćwiczenia domowników. Jeśli musisz schudnąć, bo to ulży Twoim stawom i zmniejszy ból – poszukaj przyjemnego, a może nawet zabawnego sposobu na to.  Wiesz, że dieta po prostu się nie uda, to może spacery z psem. Choroba przewlekła nie negocjuje, narzuca pewien rytm dla całego domu, dla wszystkich domowników. Nie oznacza to jednak, że musisz rezygnować ze wszystkiego, co lubisz. Z pewnością z części przyjemności będzie trzeba zrezygnować, jednak pozytywna energia i pozytywne myślenie pomogą przetrwać najgorsze chwile.

Ustal właściwe priorytety. Utrzymanie zdrowia jest najważniejsze.  Zastanów się, co można zmienić, aby właściwie zatroszczyć się o swoje zdrowie. W domu, w wolnym czasie, w pracy.

Pewnie najtrudniej będzie zorganizować się w pracy. Pamiętaj, to od Ciebie zależy ile i komu powiesz o swojej chorobie. Z pewnością zależy to też od stopnia zaawansowania choroby.  Ukrywanie się z chorobą może potęgować stres, który i tak towarzyszy codziennej pracy, a to z kolei wpłynie na Twoje zdrowie. Ujawnienie się z chorobą, wbrew oczekiwaniom, najczęściej spotyka się ze zrozumieniem współpracowników i przynosi ulgę, bo nie ma już powodu, aby się ukrywać. Przygotuj się do takiej rozmowy – zatroszcz się o spokojne miejsce, właściwy czas, swoją gotowość do tej rozmowy. Porozmawiaj ze swoim szefem. Wyjaśnij, jakie ograniczenia narzuca na Ciebie choroba i zaproponuj, jakie udogodnienia pomogłoby Ci wydajniej pracować, mimo trudności. Być może ergonomiczne krzesło czy podpórka pod stopy zmniejszy Twój ból, a może przeniesienie na inne stanowisko chwilowo lub na stałe. Sam też możesz sobie pomóc rozkładając ciężar obowiązków bardziej równomiernie – może jedną dłuższą przerwę w pracy podziel na kilkuminutowe, co godzinę, podczas których wstaniesz, rozruszasz się, może nawet znajdziesz miejsce, żeby wykonać parę ćwiczeń rozciągających. Czasem niewielka zmiana spowoduje znaczną poprawę samopoczucia.

Komunikacja z szefem – i niełatwa, i bardzo ważna – zaplanuj to, co możesz, uprzedź szefa o wizytach u lekarza, rehabilitacji, czy innych działaniach podtrzymujących zdrowie. Być może uda się umawiać wizyty kontrolne przed pracą lub po, czasem niestety będzie to powodowało Twoją nieobecność i na to też trzeba się przygotować. Z pewnością im więcej będzie zaplanowanych działań tym lepiej zrozumiesz się z szefem i współpracownikami. Każdy ma jakieś potrzeby, choroba przewlekła to szczególna sytuacja nie tylko dla osoby chorującej, to szczególna sytuacja dla całego otoczenia. Stąd tak ważne jest porozumienie i ustalenie – jak działać, aby mimo choroby i ograniczeń zakład pracy funkcjonował korzystnie dla wszystkich. Być może rehabilitację też uda Ci się pogodzić z pracą. Czasem warto mimo wszystko wyjść do pracy, niż kolejny dzień zaczynać od zastanawiania się czy wstać z łóżka rano. Praca to część rehabilitacji, zwłaszcza społecznej i psychicznej. W pracy czujemy się potrzebni, uczymy się nowych rzeczy, podejmujemy wyzwania. I na pewno nie zawsze, ale praca daje nam satysfakcję.

Pamiętaj też, że masz swoje prawa, dobrze abyś je znał i wiedział, jakie masz możliwości.

Jeśli Twoja choroba jest zaawansowana, a Ty masz orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, bez względu na to, czy pracujesz na otwartym czy chronionym rynku pracy, przysługują Ci konkretne prawa. Jeśli pracujesz ponad 6 godzin na dobę masz prawo do dodatkowej, 15-minutowej przerwy. Posiadając orzeczenie ze stopniem umiarkowanym lub znacznym, przysługuje Ci dodatkowe 10 dni urlopu wypoczynkowego oraz raz do roku 21-dniowe zwolnienie do wykorzystania na np. turnus rehabilitacyjny czy sanatorium. Tobie i Twojemu pracodawcy przysługują też dofinansowania – do pensji, dostosowania stanowiska pracy, na sprzęt rehabilitacyjny czy leki .

Nie jest łatwo rozmawiać o swojej chorobie, ograniczeniach i cierpieniu. Jednak warto. Trudniej nieść ciężar tajemnicy i ukrywać. Choroba narzuca swój reżim leczenia i funkcjonowania, ale do pewnego stopnia to od Ciebie zależy, jakie zasady wprowadzisz w życie. Może czasem warto porozmawiać i szczerze powiedzieć, że pewnych prac już się nie wykona, poprosić o pomoc.   Być może warto porozmawiać ze współpracownikami, wyjaśnić w prostych słowach, czym jest Twoja choroba i jak sobie z nią radzisz. Być może okażą się ogromnym wsparciem dla Ciebie, a ujawnienie tajemnicy uwolni Cię od stresu ukrywania się. Być może okaże się, że są inni, przewlekle chorzy, którzy skorzystają na Twojej odwadze. Być może i oni zdecydują się ujawnić i opowiedzieć o swoich chorobach, ograniczeniach.  Taka szczerość w zakładzie pracy nie jest łatwa, jednak właściwie przyjęta, daje poczucie wspólnoty i wsparcia. A to w chorobie jest ogromną wartością – mieć wsparcie i ludzi, na których można liczyć.

Opiekuj się sobą.